środa, 16 kwietnia 2014

2. Szkoła to trudna sprawa

Wpadły do budynku jak burza . Miały jeszcze pięć minut , ale pospiesznie zmieniły buty na szkole i pobiegły pod ich sale .  Na nieszczęście Hinaty wszystkie męskie oczy , były skierowane  na nie . 
-Zabiję ją kiedyś ! - Pomyślała granatowowłosa , która była już całkowicie czerwona na twarzy . Nagle się spostrzegła , że jej przyjaciółki nie ma . Przewróciła oczami i zaczęła krążyć po sali , gdy nagle na kogoś wpadła . Oczywiście , że jest niezdarą to musiała się przewrócić.
- Przepraszam , nic Ci się nie stało ? - Usłyszała męski głos , który wywołał u niej dreszcze , ale przyjemne . Był taki ... łagodny ?
- Nie , nic się nie stało . To ja Cię przepraszam zagapiłam się - Oczywiście jak zwykle się jąkała , ale cóż poradzić ? O twarzy to nawet nie wspomnę . Chłopak podał jej rękę . Niechętnie ją przyjęła i wstała na równe nogi . Przed nią stał przystojny chłopak . Ciekawe ile wart jest ?
- W porządku . Jestem Kiba a ty ? - I znowu ten głos . Mogła by go słuchać bardzo długo . Czuła , że bardzo go polubi . Był wysoki i miał bujne brązowe włosy , które były rozsypane na twarzy .Miał czarne oczy . Były one duże , lecz źrenice były malutkie . Hinacie wydawałoby się , że są nawet skośne .
- Miło mi jestem Hinata - Podała mu rękę i uśmiechnęła się przyjaźnie . Odwzajemnił uśmiech . Nagle ich spojrzenie przeszło na inny koniec sali , ponieważ  ktoś z hukiem wleciał przez drzwi . 
- Naruto Uzumaki pojawił się ! - Granatowowłosa popatrzyła na niego jak na debila i chyba miała rację . Był wielkim debilem . Co zrobił ? To było tak nagle . Wszędzie był śmiech . Mianowicie blondyn się przewrócił . Tak był blondynem . Był także wysoki i wysportowany . Lecz jej uwagę przykuły duże niebieskie oczy . Były cudowne ! Koło niego stanął granatowowłosy chłopak . Zauważyła oczywiście reakcję innych dziewczyn na przybycie tego gościa . Lecz  pomimo przystojnej buźki nie miał nic do zaoferowania . Według niej wiał od niego chłód . Podszedł do blondyna i walnął go w głowę , oznajmiając że jest wielkim kretynem . Nie obeszło się bez odpyskowania blondyna . I zaczęła się kłótnia tych oto dzieciaków . Nie dało się nazwać inaczej . Tak się zachowywali . 
- Sasuke ! Możesz przestać być takim lamusem  ?! Przynudzasz !
- Ehh , możesz się w końcu uspokoić i być dorosłym ? Chociaż przez ... - Nie dało się dokończyć , gdyż Naruto zaczął go naśladować robiąc przy tym głupie miny . Spowodowało to oczywiście bójką . Na szczęście nauczyciel już wszedł i zareagował natychmiastowo . Wspomniał , też że są pełnoletnimi i następnym razem zadzwoni na policję i takie bzdury . Hinata pożegnała się z swoim nowym kolegą i pognała w stronę swojej przyjaciółki , którą wypatrzyła na końcu sali.
- Zajęłam Ci miejsce - Powiedziała Sakura . Dziewczyna kiwnęła tylko głową i przysiadła się koło niej . Westchnęła , nauczyciel był strasznie nudny . Zaczął od przedstawiania się i umówienia różnych spraw związany z wykładami . Spojrzała na swoją towarzyszkę . Chyba usnęła . Potrząsnęła nią kilka razy , ale to był błąd .
- Asteroida spada ! - Wykrzyknęła , a każdy zaczął się śmiać . Spaliła ogromnego buraka i spojrzała z wyrzutem na mnie . Ja uśmiechnęłam się przepraszająco i skierowałam wzrok na nauczyciela .
- Panienko , mam nadzieję że wszystko w porządku ? Bo widzę , że panienka będzie przepowiadała przyszłość .  Wstaniesz i powiesz mi swoje imię ? - Dziewczyna posłusznie wstała i wypowiedziała na głos
-  Sakura .. Sakura Haruno - Widać było , że się spięła .
- Także panienko Sakuro . Może wywróżysz sobie z nieba krzesło bo będzie panienka stała przed drzwiami .
- Rozumiem już idę - Wstała ze swojego krzesła i poszła tam gdzie nauczyciel jej kazał .
-Na przyszłość słuchaj mnie , bo nie wywróżysz sobie dobrej przyszłości 
- Dobrze , już będę słuchała - Sakura westchnęła .  Pierwszy wykład i już od razu stawanie w kącie ! Jest przecież pełnoletnia , nie powinien jej zakazywać ! Już chciała coś powiedzieć , gdy odwrócił się w jej stronę , a ona sparaliżowana nie mogła wykrztusić nic . On jest przerażający ! Koniec w końcu nadszedł i wszyscy zaczęli się zbierać . Szybko Hinata dołączyła do Sakury i mogły spokojnie wyjść ze szkoły .

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Odwlekałam z tym troszkę . Przepraszam ! Ale już skończyłam ;)  HAHAHAH już myśleliście , że Hinata wpadła na Naruciaka ? Błuhahahah wiem jestem złaaaa ! :D 
Wyszło mi to beznadziejnie , może dlatego że był dziś test i jest poddenerwowana ponieważ się nie uczyłam :---: A jeżeli zawalę dobrze nie bd , więc no wiecie XD

3 komentarze:

  1. jezu jaki debil. co mi nie mówiłaś, że założyłaś nowego bloga? i to NaruHinę jeszcze ;o
    ale jako twoja "mentorka" (wiem, tak bardzo ;c) powiem ci, że nie jest źle ;) ortografów jest mało, bardziej kłują w oczy błędy stylistyczne, ale nad tym da się popracować. Podstawa to czytaj 873945439 razy rozdział i staraj się spojrzeć na to wszystko z perspektywy czytelnika, który nie wie o czym piszesz, nie wie co chcesz przekazać. Przeczytaj jeszcze raz na następny dzień i poprawiaj kolejne błędy ;D o i nie zmieniaj bez ostrzeżenia perspektywy XD na początku pisałaś jako obserwator, później nagle przeszłaś na Hinatę.
    no i walnij dłuższe rozdziały! ;c
    tak tak, kisski, loffki i postruffki ;*
    ~Ciasteczko
    PS: "Mogę także pisać OneShoty lub jednopartówki, piszę o każdej parze" no to weź mi kochana jebnij ładne, do bólu słodkie IchiRuki! ^w^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak Cię nie trawię cioto jedna :___;
      Mentorka ?Serio ? :D
      P.S WAL SIĘ :* Tak też Cię LOVE LOVE :*

      Usuń
    2. oj kochasz mnie :*** i napiszesz to i będzie super ^w^

      Usuń